Budzisz się rano, lekko oszołomiony. Przez mgłę pamiętasz resztki snu. Cieszysz się, że znów serce zaczyna pompować krew w regularnym rytmie. Gdzieś jeszcze na granicy podświadomości słyszysz krzyk. Ocierasz ręką spierzchnięte usta i ze zdziwieniem smakujesz słony pot. Po chwili kubeczki smakowe wydają informację do mózgu. Tak smakuje krew. I taki posmak ma kuchenna stal. Wstajesz i ciężkim krokiem udajesz się do łazienki. Pierwsze, co rzuca się ci się w oczy, to spękane lustro. To, co w nim widzisz, to nie twoja twarz. Z drugiej strony uśmiecha się do ciebie upiorna postać a powietrze wypełnia przeraźliwy śmiech. Już wiesz wszystko - zostało ci 29 dni życia. Chyba, że odkupisz swoje winy dorzucając się do powstania Rzeźzina 2. Tylko na wspieram.to.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Eden (scenariusz i rysunki: Bartłomiej Nahajski, wydawnictwo Inicjatywa Wydawnicza Banan, 2026)
Krótka historia o próbie ubrania w słowa czegoś mocno ulotnego. Udanej.
-
Rasowa manga made in Poland!
-
Dziś na tapecie lądują ziny, które komiksami nie są, a bardziej artbooczkami. Choć autor w jednym z nich przyznaje z rozbrajającą szczerości...
-
To pięknie wydany integral. 600 stron w twardej okładce, słusznym formacie, na grubym papierze i z ciekawymi dodatkami.
-
Krótka historia o próbie ubrania w słowa czegoś mocno ulotnego. Udanej.

Wow, ależ klimatycznie napisany post!
OdpowiedzUsuń