Doczekaliśmy się dłuższej opowieści o Cyprianie Leopoldzie Różewiczu! Na 44 stronach można w końcu poszaleć!
Doczekaliśmy się dłuższej opowieści o Cyprianie Leopoldzie Różewiczu! Na 44 stronach można w końcu poszaleć!
Czwarty zeszyt jest o tyle ważny, gdyż w końcu dostajemy informację o tajemniczych istotach kryjących się do tej pory gdzieś w mroku.
Co to się wyprawia w tym Rzeszowie? Ludzie spać nie mogą, gdyż po nocach bananowa młodzież urządza sobie parkingowe drifty tuningowanymi bry...