W 2023 roku ukazała się bardzo ważna antologia Przerysowani. Komiksowe opowieści o narkotykach, w której przedstawiono dziesięć opowieści opartych na prawdziwych doświadczeniach ludzi zmagających się z uzależnieniem narkotykowym. Dwa lata później Michał Siromski, redaktor naczelny tamtego zbioru, wrócił z nowym tytułem. Tym razem na tapet wziął problem samookaleczeń.
Idea stojąca za powstaniem tej antologii jest ta sama co w przypadku części pierwszej - by (cytując rednacza) "obalić fałszywe stereotypy i uchwycić złożoną charakterystykę zjawiska samouszkodzeń". Gdyż w codziennych dyskusjach ów problem jest sprowadzany głównie do krzywdzących stwierdzeń typu "jest emo, więc musi się ciąć bądź chce zwrócić na siebie uwagę". A tymczasem owa kwestia wymyka się łatwym diagnozom i co gorsza, z każdym rokiem narasta. Dzięki kolejnej porcji opowieści, opartych na przeprowadzonych wywiadach, czytelnik ma okazję zobaczyć różne barwy i odcienie tego niepokojącego społecznie zjawiska.
Tym razem powstrzymam się od pisania o każdej z historii oddzielnie jak to zrobiłem przy okazji tekstu o części pierwszej. Powiem tylko, że komiks nie ma słabych punktów. Zarówno scenarzyści jak i rysownicy wycisnęli z krótkiej formy maksimum emocji i przekazu. Gdyż antologia emocjami stoi. Przez parę stron trwania danego epizodu twórcom udaje się sprawić by czytelnik na parę chwil stał się małym chłopcem zostawionym w pustym domu pozbawionym ostrych przedmiotów, kobietą bawiącą się z córką w piaskownicy, Weroniką, Renatą, dziewczyną "hodującą" małego tygryska, Ukrainką umieszczoną w ośrodku przez własnego rodzica czy młodzieńcem ratującym matkę przed pięściami alkoholika. Każdy z bohaterów ma unikalną historię, różne motywy a także własny sposoby radzenia sobie z życiowymi traumami. Gdy w kadrach pojawia się krew, ból udziela się również czytającemu, wraz z usilnym pragnieniem by opowieść skończyła się happy-endem. A te nie wszystkie się nim kończą...
Komiksowe opowieści o samouszkodzeniach to nie synteza problemu. To przejmująca próba przedstawienia skomplikowanych zależności, na wskutek których ludzie decydują się uszkodzić własne ciało. Artyści starają się przedstawić swoich bohaterów z różnych perspektyw. Część historii zawiera pewną dozę morału, pokazując jak nieocenioną siłą jest wyciągnięcie pomocnej dłoni przez drugiego człowieka bądź odnalezienie wewnętrznego spokoju poprzez artystyczną samorealizację, są opowieści w których główną postacią jest psychika kierowana przemożną chęcią naderwania ciągłości skóry i poczuciu ulgi w zadanym bólu a także shorty, gdzie tym złym jest popsute, współczesne społeczeństwo.
Bardzo ważna i potrzebna pozycja. Choćby po to, by widząc na ulicy kogoś ze szramą na ręce nie odwracać z obrzydzeniem wzroku. Nie śmieszkować w social mediach. Oraz, gdy nadarzy się taka okazja, starać się wysłuchać, zrozumieć, powiedzieć dobre słowo, udzielić wsparcia. Gdyż to nie jest problem zero-jedynkowy.
A wszyscy bohaterowie tej antologii są siłaczami i znaleźli siłę by podzielić się swoją historią. Jesteście wielcy!




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz