Wg blurba to "historia młodzieńca, który musi pogodzić się z samym sobą". Ale przede wszystkim to opowieść o emocjach. Tych mocno tłumionych.
Wg blurba to "historia młodzieńca, który musi pogodzić się z samym sobą". Ale przede wszystkim to opowieść o emocjach. Tych mocno tłumionych.
Powiadają, że dowcip powtarzany sto razy przestaje być śmieszny. Bohaterowie dzisiejszego wpisu próbują zaprzeczyć tej tezie.
Twórczość Rafała Tomczaka nie jest mi obca, ale to dopiero moje pierwsze zetknięcie z serią zinów Fiasko.
Dziś na tapecie lądują ziny, które komiksami nie są, a bardziej artbooczkami. Choć autor w jednym z nich przyznaje z rozbrajającą szczerością, że kiedyś stworzy pełnoprawny komiks, jeśli tylko wymyśli satysfakcjonującą fabułę. Czy owe książeczki mają więc szansę zareklamować artystę jako obiecującego twórcę?
Trylogia Lachowicza zdradza wszystko to, czego lekarz ci nie powie. Gdyż to opowieść o przeterminowanych lekach.
Antologia Dreszczyk przeszła tą samą artystyczną drogę co kilka lat temu Rzeźzin. Z podobnym skutkiem.
Są ludzie, którzy są tak zarobieni, że nie umieją odpoczywać na urlopie. Dotyczy to również mitycznych istot.
God save the Queen! Tak w 1977 roku wydarł się do mikrofonu Johnny Rotten. Po lekturze Frankenrockera chce się krzyknąć "Punk save the world!".
Dziś na tapecie nieco starszy tytuł, ale dopiero niedawno wpadł mi w łapki. Piszę o nim, gdyż muszę dać upust emocjom - dawno żaden komiks mnie tak nie zirytował. Będą spoilery!
Kilka dni temu w Watykanie zebrało się zgromadzenie kardynałów, które już w drugim dniu obrad wybrało następcę papieża Franciszka. Więc aż się prosi by zawiesić na blogu tekst z konklawe w tytule.
Wg blurba to "historia młodzieńca, który musi pogodzić się z samym sobą". Ale przede wszystkim to opowieść o emocjach. Tych mocno ...