Kupiłem komiks w ciemno, gdyż próbki obrazków na gildii były zachęcające. I jak zobaczyłem w środku, to dziewiąty komiks OPiP, który skupia się by w komiksowej formie przedstawić mało znane fragmenty historii naszego kraju. A podstawą fabularną Niewysłanych listów były wspomnienia kilku wysłanych na Sybir nieletnich dzieci, którzy doświadczyli okropności nagłego wyrwania z domu i wywiezienia "gdzieś".
